poniedziałek, 27 września 2010

Praca nad wyciszeniem i zdystansowaniem się

Z pomocą przyjaciół i wykorzystaniu ich dobrej energii i mądrych rad, udaje mi się powoli wracać do jako takiej równowagi. Pod względem fizycznym zrobiłam tyle, że zgłosiłam się do swojego lekarza i obecnie jestem na etapie robienia badań. Pierwszy raz mam poważne problemy z wysokim ciśnieniem i jestem na stałych lekach obniżających je.
Daniel pojawia się w domu na przepustkach, udaje, że nic się nie stało, a ja robię swoje starając się nim nie przejmować. Monity pojawiają się w skrzynce, a ja pracuję ile mogę, aby powoli spłacać te najgorętsze.
Nie wiem, co będzie dalej, ale trzeba iść naprzód, więc stosuję metodę Scarlett 'pomyślę o tym jutro'.
Na dworze zrobiło się szaro, mokro, jesiennie, ale na moich oknach jeszcze zielenią się liście winogron i fioletowo ożywiają je kwiaty powoju. Rano widzę je zaraz po obudzeniu i mimowolnie się do nich uśmiecham.

1 komentarze:

mroofka3 pisze...

Witam,
Jesteśmy w trakcie realizacji programu telewizyjnego poświęconego rodzinom osób chorych na schizofrenię. Chcielibyśmy przedstawić historię osób chorych poprzez ich żony, mężów, czy dzieci. Zmaganie się z tą chorobą na pewno nie jest dla państwa łatwe, jednak warto o tym mówić i przybliżać tę chorobę społeczeństwu. Podanie kontaktu telefonicznego do niczego nie zobowiązuje, rozmowa jest nie nagrywana. Wzięcie udziału w naszym projekcie może odbyć się w sposób anonimowy. Wszystkich zainteresowanych proszę o kontakt na maila m.rauk@tvn.pl.
Pozdrawiam,
Magda

Prześlij komentarz